Mieszane uczucia pośredników

Franczyzobiorcy RE/MAX oczekują ożywienia na rynku nieruchomości. Utrudniony dostęp do kredytów może im popsuć nastrój.

W 2014 czeka nas dokręcanie kurka z kredytami hipotecznymi. Winne są zaostrzone zapisy tzw. rekomendacji S, w której Komisja Nadzoru Finansowego określa zasady pożyczania pieniędzy w bankach. Od początku przyszłego roku zaciągnięcie kredytu hipotecznego wymagać będzie wkładu własnego na poziomie 5 proc. wartości nieruchomości (w 2017 roku pułap ten wzrośnie do 20 proc.). Poza tym maksymalny okres, na który zaciągniemy kredyt, nie będzie mógł przekraczać 35 lat.
Co na to przedsiębiorcy, których zarobek zależy od popytu na nieruchomości? Franczyzodawcy biur nieruchomości RE/MAX przekonują, że wpływ ograniczenia kredytowania zostanie zniwelowany ożywieniem rynkowym, które zobaczymy już na początku 2014 roku.
- Od kwietnia tego roku nie tylko obserwujemy wzmożone zainteresowanie klientów naszymi ofertami, ale też odnotowujemy faktyczny wzrost sprzedaży, często osiągający pułap trzykrotnego wzrostu średnich miesięcznych przychodów danego biura – mówi Ewa Zbrzeżna, dyrektor regionalny Re/Max Polska. - Liczymy, że popyt ten utrzyma się na podobnym poziomie również na przełomie roku oraz spodziewamy się ożywienia na rynku nieruchomości w 2014.
W tej chwili w ramach sieci Re/Max działa w Polsce 20 biur. Ostatnie otwarto w Warszawie i Nowym Targu.
- Plany rozwojowe na rok 2014 przewidują otwarcie kolejnych minimum 15 franczyzowych biur w Polsce – prognozuje Ewa Zbrzeżna.
To tyle samo, ile wynosiły założenia na 2013 rok.
- Terytorium rozwoju sieci w Polsce jest podzielone na trzy regiony: północno-zachodni, centralno-wschodni i południowy. W dwóch regionach plan powinien zostać wykonany, gdyż w tej chwili mamy za sobą 4 otwarcia na region oraz mocno zaawansowane rozmowy z kolejnymi kandydatami – przyznaje Zbrzeżna. - Rok 2013 był szczególnie istotny dla naszej sieci ze względu na przeprowadzone zmiany organizacyjne w Re/Max Polska, a mianowicie zmianę zespołu zarządzającego w regionie północnym.
Oprócz powiększania zasięgu sieci, franczyzodawca pracuje też nad poszerzaniem kompetencji swoich partnerów. Kluczowym projektem jest w tym zakresie Akademia Re/Max - instytucja szkoleniowa, której zadaniem jest przygotowanie i dostarczanie programów szkoleniowych dla franczyzobiorców i agentów Re/Max. Motywacji do podkręcania swoich wyników partnerzy mogą też poszukać w wydanej niedawno na polskim rynku książce o historii firmy.

— (gum)

Źródło: franchising.pl